DJ na wesele – musi być z Katowic?

Niedługo ma miejsce mój ślub. Niby czuję powagę chwili, ale nie zależy mi aż tak bardzo, żeby wszystko było perfekcyjne. Mojej mamie zaś przeciwnie. Powiedziała, że DJ na wesele powinien być z Katowic. Kiedy zapytałam ją dlaczego, to nie potrafiła podać sensownych argumentów. Mam jednak pewne podejrzenia. Opowiem wam o tym.

DJ na wesele to nie byle kto

polecany dj na wesele z KatowicWydaje mi się, że mama chciałaby, aby moje wesele było tak wymarzone, jak jej. Dlatego tej jej polecany dj na wesele z Katowic to ten sam, który grał również na jej imprezie zaślubinowej. W sumie nie mam nic przeciwko, bo mi tak naprawdę obojętnie, kto będzie grał. Byle tylko ludzie dobrze się bawili i dobrze najedli. Myślę, że skoro mamie prowadzenie imprezy przez tego pana się podobało, to na pewno spodoba się też wielu moim ciotkom i wujom. Muszę tylko sprawdzić na spotkaniu z tym panem, czy jest w stanie zagrać też parę nowszych szlagierów. Jeśli się zgodzi, to myślę, że spełnimy z narzeczonym marzenie mojej mamy. Resztę jednak postanowiłam pozałatwiać sama i mama to akceptuje. Nie wiem, dlaczego na tym DJ’u aż tak bardzo jej zależy. Może chce sobie przypomnieć ten wyjątkowy moment, kiedy wraz z moim tatą tańczyła pierwszy taniec? W sumie nie wiem, wtedy chyba nie było jeszcze takiego zwyczaju inaugurującego tańca. No, ale w każdym razie podrygiwali sobie do hitów serwowanych przez tego DJ’a. Podoba mi się, że cena, jaką widziałam na stronie internetowej tego grajka z Katowic była naprawdę rozsądna. Skoro do tego goście mają się doskonale bawić, to ja chyba jestem za.

Pooglądałam i posłuchałam sobie jeszcze kilku wideo tego DJ’a na wesele i jestem serio pod wrażeniem. Widać, że nie ma problemu z pójściem z duchem czasu. Nie gra ciągle tych samych utworów, tylko jest na bieżąco z modą. To mi imponuje i już umówiliśmy się na spotkanie w przyszły piątek. Jak wszystko dobrze pójdzie, to będziemy mieli muzykę załatwioną na pięć z plusem.