Dzień wolny od szkoły i ozonowanie

Jutro moje dziecko ma dzień wolny od zajęć lekcyjnych, a ja mam przymusowy urlop, bo ktoś dzieckiem musi się zająć. Oczywiście Aleksandra bardzo się cieszy z wolnego piątku, ja niestety radością nie tryskam.

Ozonowanie w szkole mojej córki

ozonowanie

Na stronie internetowej szkoły, w związku z tym wolnym dniem, ukazała się obszerna notatka, wyjaśniająca, że w szkole jak co roku przeprowadzana będzie deratyzacja. Zazwyczaj nie wiąże się ona z koniecznością zamykania szkoły, cały proces odbywa się w sposób nieutrudniający funkcjonowania jednostki. Jednak tym razem przy okazji wykonane zostaną również inne usługi. Szkoła jako jedna z najstarszych placówek w mieście, uzyskała dodatkowe środki finansowe na odświeżenie budynku. Dlatego poza deratyzacją przeprowadzona zostanie dezynsekcja, czyli zwalczanie karaluchów i innych owadów, które niestety zamieszkują wilgotne pomieszczenia piwniczne. Wspomniane wnętrza zostaną również osuszone. Następnie przeprowadzone będzie ozonowanie, czyli dezynfekcja ozonem, dzięki której nie tylko zniknie nieprzyjemny zapach panujący w piwnicy, ale również wyeliminowane zostaną zarodniki grzybów, pleśni, roztocza, bakterie, alergeny i wirusy. Dzięki temu, niektóre z pomieszczeń piwnicznych będą mogły być zaadaptowane na sale lekcyjne. Uzyskane środki finansowe, przeznaczone zostały również na odmalowanie sal oraz na zwalczanie kretów. Na sam koniec autor informacji dodał, że uczniowie będą musieli odpracować ten dzień, w którąś z kolejnych sobót, o czym my rodzice zostaniemy poinformowani na zebraniu. Zła byłam, że muszę wziąć urlop z powodu tego, że odwołano lekcje. Jednak po przeczytaniu wyjaśnienia, stwierdzam, że faktycznie przyda się trochę odświeżyć naszą szkołę.

Nie jest ona już nowa, lata swej świetności ma już bardzo daleko za sobą. A takie chociażby odmalowanie sal, z pewnością sprawi, że dzieci będą miały przyjemniej.

Wielu informacji na temat ozonowania i innych metod dezynfekcji znalazłam na – http://tortox.com.pl