Etykiety usuwane – hobby mojego męża

Mój mąż ostatnio wysłał mnie na bardzo nietypowe, jak dla kobiety zakupy. Zacznę od tego, że mój mąż ma maszynę która produkuje druk kodów.

Etykiety usuwalne drukowane w domu

etykiety usuwalneJak wiadomo druk ten jest każdemu znany. Mąż nie robi tego profesjonalnie, ale czasami właśnie robi różne etykiety foliowe, które później sprzedaje. Najczęściej sprzedaje je przez internet, ponieważ nie robi tego na skalę masową, ale jedynie hobbistycznie. Ostatnio właśnie mnie zaskoczył, ponieważ kazał mi skoczyć do jednego z dużych marketów znajdujących się w naszym pięknym mieście, w którym mieszkamy i kupić dla niego już gotowe etykiety usuwalne.
Nie powiem, zdenerwowałam się i to bardzo, ponieważ miało to miejsce w wolnym dla mnie dniu i już miałam całkiem inne plany na ten dzień, wśród tych planów oczywiście nie było miejsca na to, żeby jeździć po marketach i kupować niestworzone rzeczy, o których w ogóle nie mam zielonego pojęcia. Jednakże mój mąż był nieubłagany i musiałam po to niestety pojechać. Mało tego, jak byłam w drodze do owego marketu, to mój kochany mąż zadzwonił do mnie z prośbą, żebym kupiła mu jeszcze kolorowe etykiety samoprzylepne. Tym razem się wkurzyłam i… na następnym zakręcie na drodze zawróciłam do domu. Może pomyślicie, że impulsywnie bardzo zareagowałam, ale wierzcie mi że na maxa się wkurzyłam. Przyjechałam do domu, nakrzyczałam na męża, że nie będę jeździła za jego wymysłami. Mój mąż ku mojemu oszołomieniu zamiast na mnie nakrzyczeć i powiedzieć tekst w stylu ” o nic Cię nie można poprosić „, po prostu mnie przeprosił. Byłam w szoku i wiecie co zrobiłam?

Wsiadłam bez jego wiedzy do samochodu, pojechałam do marketu i kupiłam mu te wszystkie etykiety, o które mnie poprosił. Po powrocie do domu jego reakcja była po prostu bezcenna, nawet nie umiem tego opisać, ale był bardzo zadowolony.