Jadalnia u prezesa czyli ładne krzesła do jadalni

Któregoś dnia prezes naszej firmy robił obiad z okazji 10 lecia firmy w swoim domu. Byłam ciekawa wizyty u niego, bo zastanawiałam się jak mieszka. To była idealna okazja, aby to sprawdzić.

Krzesła do jadalni były cudne

krzesła do jadalniŁadnie się więc ubrałam i razem z mężem pojechaliśmy na popołudniowy obiad z okazji jubileuszu. Jak dojechaliśmy miejsce to przywitał nas ciepło wraz ze swoją żoną i dużym psem, który dokładnie mnie obwąchał. Weszliśmy do środka i aż przytłoczył nas ten luksus który mieli w domu. Wszystko na bogato urządzone. Weszliśmy do jadalni i zajęliśmy miejsce. Od razu spodobała mi się najbardziej, ponieważ wszystko było idealnie dopracowane. Te ładne krzesła do jadalni to cudo normalnie. Takie z wycięciem w serce, wow, zakochałam się. Na moim mężu też zrobiły ogromne wrażenie. Ich stoły do jadalni były dwa i również w świetnym stanie wizualnym. W takim miejscu to aż chce się jeść. Zanim podano do stołu oprowadził nas po swoim domu. Byłam zaskoczona ilością przejść i korytarzy prowadzących do niektórych pomieszczeń. No i kominki nowoczesne w dwóch salonach były nieziemskie. Od razu zwróciły moją uwagę, bo idealnie pasowały do skórzanych kanap, które się tam znajdowały. Był też nawet fotel do masażu. Jak to wszystko zobaczyłam, to od razu wyobraziłam sobie siebie i te nowoczesne kominki, jak się przed nimi wyleguje na futrzanych skórach lub na tych skórzanych kanapach. Przepięknie po prostu. Po prezentacji domu poszliśmy na poczęstunek. Jedzenie było dobre, ale i tak nie przebijało wystroju.

Spędziłam bardzo miły wieczór i też sobie dobrze podjadłam, i byłam bardzo zadowolona, że nasza firma już tak dobrze sobie od tych dziesięciu lat prosperuje na rynku. Miło, że prezes docenia swoich pracowników, bo w pewnej mierze to dzięki nim osiągnął sukces w pracy.