Kurs pierwszej pomocy dla dzieci

Dzieci bardzo szybko się uczą. Trzeba im to przyznać. Najgorzej dla nas, rodziców, ponieważ musimy cały czas dawać im dobry przykład. Nie może nas zbytnio ponieść, bo maluch szybko się nauczy i będzie mógł po nas później powtarzać. Najlepiej jest, gdy dziecko powiela dobre zachowania i uczy się samych pozytywnych rzeczy, czy to w szkole, czy w domu.

Pierwsza pomoc na zajęciach w szkole

kurs pierwszej pomocy warszawaSzkoła podstawowa mojej córki kładła ogromny nacisk na różnego typu zajęcia dodatkowe, które mogłyby nauczyć dzieci jakichś dodatkowych umiejętności, a nie tylko wymaganych obowiązkowych przedmiotów. Ostatnio zorganizowano kurs pierwszej pomocy warszawa i specjalnie w dniu kursów przyjechał ratownik medyczny. Każdy rodzic mógł wyrazić zgodę, czy chce, aby jego dziecko uczestniczyło w takich zajęciach. Ja nie miałam żadnych przeciwwskazań i cieszyłam się, że córka się czegoś nauczy. Pan ratownik, był to miły chłopak, który potrafił dotrzeć do dzieci. Na początek,wyjął wszystkie swoje niezbędne przedmioty do pracy i tłumaczył dzieciom po kolei, co do czego służy. Pokazał nosze i swojego ”przyjaciela” fantoma, którego trzeba było uratować. Wszystko tłumaczył w przystępny sposób tak, aby dzieciaki zrozumiały coś z tych zajęć. Gdyby od razu zaczął się posługiwać fachowym medycznym językiem, to wiadomo, że nikt by go po chwili już nie słuchał. I to było bardzo fajne, bo dzieci faktycznie coś wyniosły z tych zajęć. Córka słuchała ratownika jak zaczarowana i bardzo jej się podobały zajęcia.

Uważam, że warto organizować w szkołach takie zajęcia. Między innymi dlatego, że może dzięki temu zmniejszy się obojętność społeczeństwa na krzywdę innych. Może po takich zajęciach dziecko będzie miało odwagę reagować, gdy zauważy, że dzieje się coś niewłaściwego i uratuje komuś życie.