Magia na scenie a atrakcje weselne

Magia fascynowała mnie od zawsze. Jako dziecko samodzielnie próbowałam swoich sił jako iluzjonista. Sumiennie ćwiczyłam sztuczki z zestawu małego magika. Jednak chyba kariera magika nie była mi pisana, gdyż pomimo szczerych chęci sztuczki nie wychodziły mi tak jak powinny.

Atrakcje weselne pełne magii

atrakcje weselneZawsze wyleciała mi jakaś karta, a jak próbowałam aby chomik zniknął na oczach moich pierwszych widzów, uciekł on mi z kapelusza. Pozostałam więc przy występach profesjonalistów oferujących pokazy magii na najwyższym poziomie. Ilekroć tylko pojawiał się cyrk w mieście natychmiast szłam na pokazy magii. Podobały mi się też atrakcje weselne z udziałem magików. Prawdziwa okazja pojawiła się jednak gdy do naszego miasteczka przyjechał iluzjonista specjalizujący się w sztuczkach wielkiego mistrza iluzji Houdiniego. Natychmiast kupiłam bilety i jeszcze tego samego wieczora udałam się na występ. Największe na mnie wrażenie zrobiła sztuczka, w której magik sprawił, że zniknął słoń. Cały występ głowiłam się nad tym jak on tego dokonał. Jednak iluzjonista pokazy miał mieć jeszcze lepsze a mianowicie obiecał publiczności, że uwolni się z więzów będąc pod wodą zamknięty w żelaznej skrzyni. Nie wierzyłam, że można czegoś takiego dokonać jednak podobno sam Houduini dokonał tej sztuczki kilka razy w wielu miastach na świecie. Nie było dane mi niestety zobaczyć tej sztuczki, gdyż coś nie poszło po myśli iluzjonisty i musieli go wyciągnąć pomocnicy.

Cieszyłam się, że to nie zakończyło się gorzej i magik został uratowany chociaż w duchu trochę było mi przykro, że nie było mi dane zobaczyć tej niesamowitej sztuczki.

Więcej o magii na stronie iluzjonistaamon.com