Maszyna domowa i akcesoria dla zwierzaków

Zawsze lubiłam w życiu dwie rzeczy. Pierwszą z nich były zwierzaki. Lubiłam nie tylko mojego psa i dwie świnki morskie, ale wszelkie puszyste stworki. Koty, konie, chomiki, czy nawet myszki, krowy i kury nie były mi obce. Jednak psy podobały mi się najbardziej, koty nieco mniej, bo nie były takie przyjazne.

Szyję akcesoria dla zwierzaków – maszyna domowa niezbędna

maszyna domowa

Poza nimi kochałam też szycie. Zawsze przebierałam swoje lalki i misie w różne kreacje robione ze starych ubrań jakie dostawałam od mamy. Na początku wiadomo, ze robiłam tylko materiałowe wycinanki, czyli robiłam otworki na głowę i ręce lalki i to była cała kreacja. Boki sklejałam klejem, taśmą czy agrafkami. Nie wyglądało to za dobrze, ale i tak byłam z siebie dumna. Później używałam maszyny juki mojej babci i zaczynała szyć coraz lepsze kreacje dla zabawek. Chciałam jednak połączyć jakoś te dwie moje pasje, żeby móc na nich zarabiać. Maszyna juki na pewno mi się przyda w przyszłości. Wtedy wpadłam na pomysł, żeby wykonywać akcesoria dla zwierzaków. Nie przekonywały mnie co prawda ubranka dla nich, ale przecież potrzebne są im legowiska, posłania, jakieś poduchy, czy zabawki. Ten pomysł mi się bardzo spodobał. Maszyny domowe powinny sobie poradzić z takim zadaniem. W końcu to zasadniczo powłoczka i wypełnienie dodawane później.

Jednak trzeba było znaleźć dobry materiał, taki do którego sierść nie będzie się przyczepiała. Okazało się, że był on bardzo gruby. Na szczęście moja maszyna domowa dała radę. Trzeba było tylko zmienić ścieg i jego gęstość. Teraz sama projektuję akcesoria dla psów i kotów.

O tym jaką maszynę najlepiej kupić do domu przeczytałam na – szyjwdomu.pl