Moja córka chce dostać rowerek little tikes

Nasza córka jest jedynaczką i nie planujemy mieć więcej dzieci. Zapewniamy jej wszystko i nie chcemy, żeby kiedykolwiek jej czegoś brakowało. Ostatnio zaczęła nam mówić, że chciałaby dostać taki sam rowerek jak ma jej koleżanka i zainteresowałam się tematem.

Zdecydowałam się na zakup rowerka little tikes

rowerki little tikesSprawdziłam jaki dokładnie rowerek ma jej koleżanka i postanowiłam dokładnie taki sam jej kupić. Koleżanka Emilki ma różowy rowerek a ja kupię jej fioletowy. Dowiedziałam się gdzie u nas w mieście są do nabycia rowerki little tikes i porozmawiałam z mężem na temat zakupu. Obecnie nie mieliśmy wolnych środków na takie wydatki i musieliśmy to dokładnie przemyśleć. Mąż stwierdził, że weźmie w pracy nadgodziny, żeby zarobić na ten rowerek. Planujemy zrobić remont całego domu i tych pieniędzy nie chcemy ruszać. Kiedy mąż przyniósł do domu zarobione pieniądze to od razu pojechaliśmy do sklepu, gdzie dostępne są te rowerki little tikes. Nasza córka oczywiście o niczym nie miała pojęcia, ponieważ chcieliśmy jej zrobić niespodziankę. Na czas zakupów zaprowadziliśmy ją do babci. Kiedy byliśmy już w sklepie to były tam rowerki little tikes w różnych kolorach i było z czego wybierać. Od razu wpadł mi w oko taki sam jak ma koleżanka Emilki. Był on w pięknym liliowym kolorze i wiedziałam, że na pewno spodoba się mojej córce. Mąż przyznał mi rację, że ten rowerek jest idealny i wzięliśmy go. Przy kasie sprzedawca poinformował nas o warunkach gwarancji i jak mamy serwisować rowerek. Byłam zadowolona.

Kiedy Emilka zobaczyła swój nowy rowerek to była tak szczęśliwa, że od razu poszłyśmy na podwórko. Jej koleżanka też tam była i razem jeździły. Dobrze, że udało się zdobyć pieniądze na rowerek i tak szybko go kupić. Emilka jest zadowolona.