Postanowienie regularnego jeżdżenia na basen z przeciwfalą

Musze przyznać, że ostatnio zaniedbałam trochę swoją sylwetkę. Wszystkie moje koleżanki regularnie uczęszczały na siłownie, których Warszawa miała naprawdę sporo. Ja wykręcałam się brakiem czasu i motywacji, wiadomo, że zawsze to tak wygląda.

Basen z przeciwfalą i odrobina ruchu

basen z przeciwfaląChciałam się przekonać trochę do sportu i zamiast siłowni wybrałam basen z przeciwfalą z powierzchnią rekreacyjną. Może jakieś jacuzzi domowe się przyda na odprężenie? Bo faktycznie, nazwałam je tak, bo czułam się w tej rekreacyjnej strefie jak w domu. Wybrałam godzinę poranną, więc nie było tłumów i mogłam w spokoju się relaksować. Chciałabym sobie taki dżakuzi do domu zabrać i móc używać w każdej dowolnej chwili. Pamiętam jak zawsze zazdrościłam ludziom na amerykańskich filmach, że sobie mogli tak siedzieć w bąbelkach i nie martwić niczym. No ale dobra, jacuzzi zaliczone i teraz przydałoby się wejść do basenu. Oj, muszę przyznać, że wolałabym wrócić z powrotem, bo tam była taka ciepła woda, rozgrzałam się, a w basenie w porównaniu to lodowata. Trzęsłam się cała jak osika, zanim się przyzwyczaiłam do temperatury. No ale przyznam, że bieżnia pływacka była niesamowita. Przypomniałam sobie od razu jak się pływa, i zastanawiałam się, jak tak długo mogłam z tym zwlekać. To znaczy z ruchem i rekreacją. Bo zamulałam w tym domu i nie skupiałam się na niczym co mogłoby podnieść moją kondycję i sprawność. Napływałam się tak, że aż zdrowo się zmęczyłam, i głęboko oddychałam przez następne pół godziny. Miałam tylko nadzieję, że nie spotkam nikogo znajomego, bo cały makijaż mi się rozmył od tego wariowania w wodzie i wyglądałam nieszczególnie korzystnie.

No ale to mi się przydało i teraz będę częściej i pływać i relaksować się w tych wannach z bąbelkami. Tego mi było właśnie trzeba, teraz mogę ruszyć z kopyta.

Więcej o basenach na stronie hydropool.pl