Pracowałem w firmie ogrodniczej na terenie Warszawy

Kilka lat temu zdecydowałem o tym, że czas zmienić pracę. Moje poprzednie miejsce zatrudnienia nie było dla mnie atrakcyjne i cały czas szukałem czegoś innego. Na dodatek nie mogłem się rozwijać i stałem w przysłowiowym miejscu.

Montowałem systemy nawadniające ogrody 

automatyczne nawadnianie ogrodów warszawaPo pewnym czasie przeglądania ogłoszeń zauważyłem, że pewna firma związana z ogrodnictwem szuka pracownika. Gdy wysłałem do nich swoje CV już po trzech dniach zadzwonił do mnie telefon i zaproszono mnie na rozmowę kwalifikacyjną. Podczas niej dowiedziałem się, że moim zadaniem będzie sprzedaż w sklepie, a czasami nawadnianie ogrodów i montaże tych systemów. Było to dla mnie ciekawe zadanie, ponieważ wcześniej pracowałem za biurkiem. Teraz to miało się zmienić. Ostatecznie dostałem tą pracę i byłem z niej bardzo zadowolony. Szef dbał o mój rozwój w tym kierunku i starał się zapewnić mi wszelkie szkolenia. Moje umiejętności rosły z dnia na dzień. Automatyczne nawadnianie ogrodów warszawa stawało się coraz popularniejsze i mieliśmy o wiele więcej zleceń niż na początku. W końcu przyszedł nawet czas kiedy to ja miałem za zadanie szkolić przyszłych pracowników. To była praca w której każdy mógł uczyć się czegoś nowego od siebie. Ludzie chętnie zakładali ogrody. Nawet wtedy kiedy nie potrafili się sami nimi zajmować. Naszymi klientami również były większe firmy, które miały na swoim terenie różnego rodzaju zieleń. Dbanie o to zlecano firmom ogrodniczym. To było bardzo ważne, ponieważ otoczenie firm świadczyło o ich prestiżu i dobrej reputacji.

Jako osoba pracująca w nawadnianiu ogrodów miałem pełne ręce roboty. Cały czas pojawiały się nowe zlecenia. Na szczęście to miało odzwierciedlenie w mojej pensji i liczbie kursów na które byłem regularnie wysyłany. Całą wiedzę wykorzystywałem w praktyce.