Skecz pod tytułem Wilgotnościomierz

Uwielbiam oglądać kabarety. Zawsze gdy jest mi smutno włączam sobie ulubiony kabaret i od razu poprawia mi się humor. Ale w doborze dowcipów jestem dość wybredna. Lubię wysmakowane żarty, natomiast drażni mnie niezmiernie przeklinanie jako jeden z elementów przedstawiania skeczy.

Wilgotnościomierz może być powodem do żartów

wilgotnościomierzUważam, że dobry kabareciarz potrafi sprawnie i zabawnie żartować ze wszystkiego: małżeństwa, choroby, polityki. Każdy wyraz, każdy przedmiot jak na przykład czujnik temperatury w ustach odpowiedniej osoby może stać się pretekstem do żartów. Pamiętam jak raz włączyłam kabaret przedstawiający skecz pod tytułem: „Wilgotnościomierz”. Byłam przekonana, że będzie on nudny, a oglądając go uśmiałam się do łez. Dobrym i dość często stosowanym tematem do żartów jest też termometr elektroniczny. W ogóle tematyka chorób i samych lekarzy jest poruszana przez kabarety bardzo często. Bo chociaż temat ten w rzeczywistości wzbudza w nas niepokój, to warto czasami spojrzeć na niego z nieco przymkniętym okiem i dla zdrowia trochę się pośmiać. Nie od dziś wiadomo, że śmiech wpływa korzystnie na cały organizm człowieka. Pobudza krążenie, rozluźnia napięte mięśnie, wyzwala hormony szczęścia i ogólnie poprawia nastrój.

 

Poza tym podobno jest zaraźliwy, więc śmiejąc się na głos, powodujemy, że osoby z naszego otoczenia również zaczynają robić to samo, tym samym poprawiając swój nastrój. Śmiech również pomaga w walce z różnymi chorobami. Rozluźniony, nastawiony pozytywnie do świata organizm po prostu łatwiej i szybciej się regeneruje.

Jeżeli nie wiesz czym są wymienione w tekście przedmioty polecam stronę  firmy thermopomiar