Stojaki reklamowe w słowach grafika blogera

Jako grafik rzadko kiedy dostaje jakieś szalone, artystycznie osobliwe zadania. Czasami pozwalam sobie, aby poniosła mnie artystyczna wizja, jednak to jest strata czasu, bo często takie projekty są za trudne w odbiorze. Chociaż, nie, zaczekajcie były projekty które się przyjęły.

Jak graficznie rozwiązać stojaki reklamowe?

stojaki reklamoweW sklepie z gadżetami do miłości, są moje listwy cenowe zakończone tym, no, sami wiedzie jak. Właściciel tamtego przybytku powiedział, że te listwy cenowe są fikuśne i mu bardzo pasują. Ten właśnie człowiek, kilka miesięcy potem zlecił mi przygotowanie graficznego rozwiązania na stojaki reklamowe z ulotkami. Ulotki oczywiście miałem też przygotować, pozwolicie, że nie pochwalę się co było obiektem reklamowanym. Mój blog mogą czytać osoby, które jeszcze o wszystkim nie muszą wiedzieć. W każdym razie stojaki reklamowe były aluminiowe, ja przygotowałem ich tył i baner na samym szczycie. Muszę wam powiedzieć, że bardziej dziwacznych sytuacji nie miałem od tej co miałem projektować dla sklepu z gadżetami. W każdym razie tak myślałem, dopóki nie zadzwonił do mnie ten kierownik i powiedział, że chce wprowadzić do sklepu filmy z bardzo okrojoną linią fabularną. Poprosił mnie abym zaprojektował standy kartonowe i jakimś fikuśnym nadrukiem, w kształcie sami wiecie czego, aby się dobrze kojarzyło z tematyką filmów. Jako, że facet dobrze płacił, nie zostało mi nic innego jak te standy kartonowe wykonać.

Drukarz dwa razy do mnie dzwonił i pytał się, czy to ma tak wyglądać. No co z robić, powiedziałem mu, że te standy kartonowe to niesamowicie przyzwoite są. Nie wdział jak zaprojektowałem wcześniej stojaki reklamowe, widząc je pewnie miałby się z pyszna widząc takie oryginalne projekty. Pewnie na drugim komputerze mam zdjęcia projektów. Pokażę wam jak znajdę.