Student geodezji

Dwa lata temu poznałam chłopaka. Poznaliśmy się w moim rodzinnym mieście, jakim jest Poznań. Poznaliśmy się na jednej ze studenckich imprez. Od razu dobrze nam się rozmawiało i była między nami tak zwana ” chemia „.

Czy geodezja może stać się pasją?

geodezjaJa jestem rodowitą Poznanianką, za to poznany chłopak przyjechał do mojego miasta na studia. Mówił, że kierunkiem jaki studiuje jest najlepsza geodezja w Poznaniu. Tak dobrze się ze sobą dogadywaliśmy, że postanowiliśmy pozostać w kontakcie i tak zaczęliśmy się spotykać. Spotykaliśmy się coraz częściej i częściej. Byłam zafascynowana chłopakiem, ponieważ widać że miał w sobie mnóstwo pasji. Opowiadał, że bardzo chce w przyszłości pracować jako geodeta i właśnie z tym zawodem wiąże on swoje życie. Mówił, że chce w przyszłości mieć własne biuro świadczące usługi geodezyjne. Ja byłam tylko po szkole zawodowej, tak więc nie byłam wykształcona, także z zafascynowaniem słuchałam jego wywodów na temat swojego wymarzonego zawodu. Coś takiego było mi po prostu obce, ponieważ sama nigdy nie miałam sprecyzowanych planów na swoją przyszłość. Spotykaliśmy się coraz częściej i częściej i któregoś dnia chłopak powiedział, że wszystko co powiedział mi o swoich studiach było kłamstwem. Poczułam się zażenowana, ale doceniłam to, że miał odwagę i w końcu się przyznał. Powiedział mi, że bardzo chciałby pracować w tym zawodzie, ale nie zdał matury. Zaczęłam go wspierać i zmotywowałam do tego, żeby zaczął realizować swoje marzenia. I tym sposobem chłopak zapisał się na kurs do matury, zdał maturę i dostał się na wymarzone studia.

 

Wiecie co? Ja zdawałam maturę z nim i dostałam się na ten sam kierunek, co on. Tymi opowieściami o geodezji bardzo mnie zafascynował, dzięki czemu ja złapałam ” bakcyla „. Teraz studiujemy razem i oprócz tego jesteśmy bardzo zgraną parą.