Szkło laminowane w mieszkaniu studenckim

Wynajmujemy wspólnie z koleżankami mieszkanie. Ostatnio właściciel zadzwonił do nas i poinformował, że będziemy mieć remont.

Szkło laminowane w mieszkaniu to hit

szkło laminowaneNa ten czas miałyśmy nocować wszystkie w jednym pokoju, który aktualnie będzie wolny. Robiono panele szklane i różne takie rzeczy. Przyglądałam się, jak wygląda szkło dekoracyjne, i musiałam przyznać, że nasz właściciel zna się na rzeczy. Jak wszystko będzie gotowe, to będzie bardzo ładnie. Chwilę wytchnienia miałyśmy, jak kładli szkło do kuchni, bo wtedy miałyśmy wolne pokoje. Każda wtedy mogła spać u siebie przez jeden dzień. Fajne jest to wytrzymałe szkło laminowane, nie wiedziałam wcześniej, że jest coś takiego. Kto wie, może kiedyś się skuszę.
Jak tak czekałyśmy, aż mieszkanie będzie gotowe, to dusiłyśmy się strasznie w jednym pomieszczeniu. Miałyśmy na zmianę tylko łazienkę. Ani nikogo zaprosić, ani porządnie się wyspać, bo każda chodziła spać i wstawała o różnych porach. Nie ma to jak nasze trzy pokoje do dyspozycji. Postanowiłam wynieść się na jakiś czas z tego zatłoczonego mieszkania, i odwiedziłam rodziców. Przynajmniej się ucieszyli, że mnie widzą, bo tak to rzadko ich odwiedzałam, mimo, że nawet nie mieszkaliśmy zbyt daleko od siebie. No ale tak już jest, że jak pisklę wyfrunie z gniazda, to szuka sobie własnych tras i ścieżek. Weszłam do mojego dawnego pokoju. Nic się w nim o dziwo nie zmieniło, wszystko było zostawione tak, jak ja zrobiłam. Chyba rodzice mieli sentyment, i postanowili zostawić tak jak jest. Łezka mi się w oku zakręciła, jak zobaczyłam moje wszystkie pluszaki. Oni to w ogóle trzymają jeszcze moje stare ciuszki jak byłam niemowlakiem.

To takie słodkie spojrzeć na takie małe ubranka i malutkie buciki. Słodycz słodyczą, ale gdy zapytali mnie, kiedy będę miała swoje dziecko, to ostro powiedziałam, że na pewno nie teraz.