Wesele i niedroga fotobudka

Na ten pomysł wpadł nasz kolega z pracy. Ale może zacznę od początku. Rok temu postanowiłem podjąć bardzo ważną decyzje w moim życiu, a mianowicie oświadczyć się mojej dziewczynie. Byliśmy razem już kilka ładnych lat i oboje jednogłośnie stwierdziliśmy, że chcemy spędzić ze sobą resztę życia.

Fotobudka na wesele to super sprawa

fotobudka na weselePrzyznam się, że trochę się obawiałem, jednak kiedy pojechałem do jubilera i wybierałem pierścionek zacząłem się niecierpliwić i wyczekiwać momentu, w którym będę mógł w końcu poprosić o rękę moją dziewczynę. Kiedy tak się stało oboje zaczęliśmy planować ślub i wesele. Wiadomo, że ja do takich spraw ręki nie mam i wiedziałem, że moja dziewczyna, a raczej już narzeczona zajmie się tym wszystkim bo ona uwielbia planować, przygotowywać wszystko i czuje się w tym jak ryba w wodzie. Nie czekałem zatem długo, bo już na przyszły tydzień poprosiła swoją przyjaciółkę, która będzie świadkiem na naszym ślubie i zaczęły razem przygotowywać jakieś wstępne plany. I wtedy mój kolega powiedział, że na weselu u jego koleżanki była fotobudka. Nie spotkałem się z tym wcześniej, ale Katowice jak to Katowice zawsze do tyłu z nowościami. Dlatego nie wiedziałem co to i o co chodzi. Kolega wytłumaczył mi , że taka niedroga fotobudka na wesele to super sprawa, może sobie stać gdzieś z boku i każdy z gości może zrobić sobie w niej zdjęcie, które automatycznie wychodzi z tej maszyny i mamy pamiątkę.

Taka budka na wesele może zostać zaprogramowana tak, że możemy mieć jakąś ilość tych odbitek, jedną wrzucać parze młodej, a pozostałe zabrać.