Z mojego bloga – grzejniki na podczerwień

Witam wszystkich na tym blogu. Otóż chciałbym się podzielić moimi przeżyciami na rozmowie kwalifikacyjnej, jaką odbyłem wczoraj, idąc do firmy, która produkuje ogrzewanie na podczerwień. To jest dość nowa technologia i powiem szczerze, że bardzo trudno było mi merytorycznie się przygotować.

Firma, która produkuje grzejniki na podczerwień

grzejniki na podczerwieńZnacznie bardziej znanym mi tematem z praktyki jest klimatyzacja. Na samej rozmowie kwalifikacyjnej również o nią mnie pytano, ale głównie opowiadano mi o tym, co firma chce produkować – najlepsze grzejniki na podczerwień. Technologia fal podczerwonych oraz ich pochodne i zastosowanie w ciepłownictwie tych rozwiązań, naprawdę napełniło mi głowę. Są to bowiem dość skomplikowane rzeczy, jak dla nowicjusza. Ale na rozmowie, a właściwie pod jej koniec, pochwalono mnie za wiedzę i obiecano skontaktować się ze mną. Nie wiem więc, co o tym wszystkim myśleć, tak jak nie wiedziałem, jadąc do domu pociągiem, który na wyświetlaczu miał napisane: Katowice. Teraz będąc w domu, piszę tego bloga. Właściwie zaczyna się to coraz bardziej przemieniać w pamiętnik. A jak już idziemy tym torem, to wspomnę jeszcze o sąsiedzie, który zaczepił mnie przed domem. Zapytał mnie standardowo, gdzie byłem i skąd wracam. Opowiedziałem mu więc to samo, co zostało już napisane powyżej. Opisałem zasadę działania fal podczerwonych, którą mi wstępnie wyjaśniono. Fale te – zastosowane w ciepłownictwie – nagrzewają ściany, sufity czy same grzejniki je emitujące, nie tracąc jednak swej mocy na ogrzewanie powietrza. Tym samym takie rozwiązanie jest zdrowsze dla alergików – nieogrzane powietrze nie wiruje i nie przenosi kurzu ani żadnych cząsteczek alergicznych. Natomiast zupełnie odwrotna sytuacja jest przy konwencjonalnych grzejnikach, gdzie funkcję cieplną pełni woda. A nagrzane od niej powierzchnie żeliwne, stalowe bądź aluminiowe przekazują ciepło przez powietrze i tym samym wzbudzając jego wir. Powietrze to ogrzewa nas (ludzi) oraz pozostałe przedmioty. Drodzy państwo – czytelnicy tego wpisu blogowego, ja idę już spać.

Mam nadzieję, że pomimo zmęczenia, a przez to może i mętnego pisania, przekazałem wam trochę wiedzy na temat ogrzewanie na podczerwień. Życzcie mi proszę, aby firma zadzwoniła do mnie z pozytywną odpowiedzią odnośnie pracy. Ja, gdy dowiem się więcej, będę mógł już jaśniej przekazać wiedzę o falach podczerwonych.