Zbiornik powietrza na trudne czasy

Ostatnio wybraliśmy się z całą klasą na wycieczkę, która w ogóle nie wydawała się ciekawa i emocjonująca dla ucznia liceum, a mianowicie – nasza nauczycielka zabrała nas na halę pracowniczą.

Zbiorniki powietrza to nasza zabezpieczenie

zbiorniki powietrzaJednak większość członków naszej klasy ucieszyła się mimo to, ponieważ oznaczało to tyle, że nie musieliśmy iść na cztery lekcje – w tym dwie matematyki, a był to przedmiot, z którym moja klasa nie radziła sobie najlepiej. Może miało to nas nauczyć szacunku do pracy fizycznej, ale nie udało się – ten szacunek mamy już od dawna, a będąc na hali czuliśmy, że przeszkadzamy pracownikom, którzy jednak nie mogli w żaden sposób zaoponować. Oglądaliśmy grzejniki faviera, które zostały wytworzone w tym zakładzie.
Leżały poukładane w równych rządkach i chyba czekały na zapakowanie je i przewiezienie na odpowiednie miejsce. Pan, który nas oprowadzał, wytłumaczył nam na jakiej zasadzie działa zbiornik powietrza – czyli jak jest zbudowany i po co właściwie magazynuje się to powietrze. Następnie mieliśmy okazję podziwiać filtry ciśnieniowe, które jednak na nikim nie zrobiły potężnego wrażenia. Na koniec znikąd pojawił się szef, który serdecznie nas przywitał i przedstawił się jako producent zbiorników ciśnieniowych. Chyba widział nasze znudzone miny, bo powiedział tylko kilka zdań o firmie i puszczając nam oczko zakomunikował, że jesteśmy już wolni. Nie posiadaliśmy się z radości, choć nasza nauczycielka wyraźnie zaznaczyła, że na następnej lekcji wychowawczej będziemy referować to, czego się tutaj nauczyliśmy.

Wzięliśmy to za żart, ponieważ po wizycie wciąż mieliśmy elementarną wiedzę z tej dziedziny – choć wcześniej w ogóle nie wiedzieliśmy po co przechowuje się wodę i powietrze na zapas, a teraz chociaż rozumiemy, że może być to forma zapasowego zasilania.